Relacja z Jeziora Smolno

Wśród podwodnych roślin, pozostałości po starym pomoście, dookoła mnóstwo kołków, zwalonych drzew, zaczepów, z podwodnego lasu. Nie wielka ilość zanęty, pojedyncza kulka na włosie i… udało się! Cierpliwość wynagradza! Jezioro Smolno – to właśnie tu odbyłem swoją 4-dobową zasiadkę. Miejsce z dala od cywilizacji, codziennego zgiełku, woda otoczona lasem, miejsce, które zachowało swój naturalny klimat i dzikość przyrody. Dużo ciekawych miejsc do położenia zestawu – trudnych pod względem technicznym ale o to właśnie w tym wszystkim chodzi. W pierwszą noc obudziło mnie branie – branie leszcza. Miałem nadzieje, że po…

Zobacz więcej