Ojciec i Syn na rybach – Łowisko Zielona Wyspa

21-czerwca w niedzielę, pojechaliśmy na Łowisko – Zielona Wyspa w składzie ja, Tata, wujek Artur i jego sześcioletni syn Patryk. Na miejscu po dwugodzinnym montowaniu sprzętu wywieźliśmy nasze trzy zestawy i jeden Wujka – całkowita nówka, którą kupił podczas „napadu” na Trotkę, nasz zaprzyjaźniony Sklep Wędkarski. Jako zanęty do wywózki użyliśmy kulek o nazwie Kukurazja poleconych przez właściciela łowiska, Piotra. Oprócz karpiówek zabraliśmy też nasze spiningi. Około godziny 15.30 na macie zameldował się 70 centymetrowy szczupak, złowiony na spinning przez Tatę. Tego dnia wyciągnęliśmy sporo drapieżników, ale nie upragnionego przeze…

Zobacz więcej